*oczami Jess*
- Co ty tu robisz? - powiedział Louis wyraźnie zdezorientowany.
- Ja...no ja przyszłam z Angie do Harry'ego na impreze.
- To...wy się znacie?- spytał tak samo jak my zdziwiony Styles.
- Tak , zdążyliśmy się już poznać - powiedziałam uśmiechając się. Wszyscy wybuchnęliśmy śmiechem. Gdy już nam trochę przeszło ,wszyscy się poznaliśmy.
- Hej, jestem Daniele a to jest Liam- powiedziała brunetka.
-Hej miło poznać! Jestem Jess,a to jest Angie. Potem podeszła jeszcze do mnie blondynka z chłopakiem o ciemnej karnacji.
- Jestem Perrie , a to jest mój bad boy Zayn- uśmiechnęła się promiennie. Potem podszedł do nas jeszcze blondyn - Niall i jeszcze raz przywitałyśmy się z Harrym. Impreza zapowiadała się cudowna i taka była. Sama nie pożałowałam sobie alkoholu. Kurde, ile ja tego wypiłam? Chyba zdecydowanie za dużo, bo po paru godzinach siedziałam u Louisa na kolanach.
*oczami Angie*
Nie miałam pojęcia że Jess zna Louisa,ale myślę , że to przeznaczenie, że się tu spotkali. Poznałam po kolei wszystkich. Perrie- dziewczynę Zayna, Zayna-chłopaka Perrie, Danielle-dziewczynę Liama, Liama-chłopaka Danielle oraz Nialla....i Louisa. Bardzo ich wszystkich polubiłam.
Impreza po godzinie nabrała tempa, a ja chyba przesadziłam z alkoholem. Zresztą nie tylko ja. Harry i Jess też byli wstawieni, już nie powiem o Niallu albo Zaynie,którzy byli kompletnie pijani. Siedziałam na skórzanej kanapie obok Stylesa. Wtedy nie przeszkadzało mi że mnie obmacuje i się do mnie dobiera. Poczułam jego rękę na moich udach. Schodziła coraz niżej. Nagle przestała.
- Gramy w butelkę!!!- krzyknął Zayn, trzymając pustą butlę po wódce. Nie za bardzo lubiłam tą grę, ale przegapić takie wyzwania to grzech! Zaczęłam kręcić. Wypadło oczywiście na Harry'ego.
-No to prawda czy wyzwanie?- spytałam.
- Wyzwanie. - powiedział Harry, a wszyscy razem zrobili takie OOOOOOOOOOOOŁ.
- No więc całuj Ang przez całą minutę! - powiedział Zayn majtając dziwnie brwiami.
- Spoko, Ang zgadzasz się?
- Ok - powiedziałam (jak mówiłam byłam nieźle wstawiona).
- Czekajcie wezmę stoper. - powiedział Niall i pobiegł do kuchni. Zaraz wrócił i go nastawił.
- Ok, na 3 zaczynasz Styles. - powiedziała Perrie.
- 1!2!3! - wykrzyknęli wszyscy, a my zaczęliśmy się całować. Pocałunek był namiętny, ale delikatny. Boże jak on całuje. Złapał mnie w talii i przyciągnąłdo siebie,a ja włożyłam rękę w jego śliczne loczki. Ta chwila mogłaby trwać w nieskończoność! Jednak dana mi była tylko minuta.
- Koniec. - powiedział Lou,a my oderwaliśmy się od siebie. Chwile jeszcze graliśmy. Potem przyszło nam do głowy że obejrzymy jakiś horror. Liam włączył. Usiedliśmy tak: na sofie: ja,Harry, Perrie i Zayn i Niall a na podłodze przed kanapą siedzieli Louis, Jess, Liam i Dan. Nie zauważyłam kiedy ale zasnęłam.
*oczami Jess*
Wstałam jako pierwsza z towarzystwa. Tak praktycznie nie wstałam, bo na mnie leżał Lou. Tak słodko wyglądał jak spał. Drugie co przykuło mój wzrok to Angie która leżała na torsie Hazzy. Poruszyłam się lekko,ale to wystarczyło żeby obudził się Louis, Lou budząc się uderzył ręką Liama,który obudził przy tym Danielle. Dan obudziła Pezz a ona Zayna, za to Malik Stylesaprzez co obudziła się też Ang. Poszło jak domino,wszyscy się obudzili, prócz Nialla. Horan spał jak zabity.
-Cholera! Moja głowa. - powiedział Zayn.
-Nie tylko twoja- powiedziałam.
- Ja pierdole, ale mam kaca - powiedziała Angie wstając z Hazzy. Chyba się polubili.
-Ja też - powiedział Louis podnosząc się z mojego brzucha. Uśmiechnął się do mnie delikatnie podniósł się i pomógł też mi. Poszłam do kuchni za Louisem. Zrobiliśmy wszystkim aspirynę i wróciliśmy ze szklankami pełnymi cieczy. Wypiliśmy bez zabrania tchu. Gdy już wszyscy się ogranęliśmy i jakimś cudem obudziliśmy Horana zaczęłyśmy się zbierać.
-Dobra, my już będziemy się zbierać. - powiedziała Ang całując Stylesa w policzek. Ja też zrobiłam to samo w stronę Louisa. Nie wiem jak ale jakoś wróciłśmy.
-Cari nie będzie szczęśliwa- pomyślałam wchodząc do domu.
~Lola
_______________________________________________________________
I oto 7!!!! Biba na całego! Nie ma co! Proszę powiedzcie że się podoba. Zajęło mi to z godzine! <3 Ale czego się dla was nie robi! <3
Proszę o jakikolwiek znak że czytaliście...to naprawdę ważne <3
Kocham was <3
Przepraszam, ze wczesniej nie pisalam kom. ;( Chcialam jak najszybciej czytac next. Haha lalam z tymi serduszkami. Kochaaasm. Moglabys czasem zrb z perspektywy chlopakow. Podoba mi sie, ze dziewczyny maja odmienne charaktery. Zycze weny!
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo ;****
Usuń