niedziela, 19 maja 2013
Rozdział 1
*oczami Angie*
Dziś poniedziałek,Ehhhh 9 lekcji. Kurde co za debil wymyślił że mamy 5 dni lekcyjnych,a 2 dni wolne??!?! Przysięgam że gdybym go poznała, to zabiłabym własnymi rękami. Jak zwykle wstałam o 6. Założyłam swój szlafrok w kwiatki i kapcie i zeszłam na dół. W domu nie było już żywej duszy, zresztą zawsze tak jest, jednak dziś na blacie kuchennym czekało na mnie śniadanie z kartką obok:
" Kochanie, przepraszam ,ale musiałam wcześniej wyjść, tu masz kanapki, twoje ulubione z nutellą, powodzenie w szkole, kocham cię, Mama"
- Ugh, jasne. - pomyślałam zajadając się kanapkami. Po pysznym śniadaniu poszłam się w coś ubrać. Zdecydowałam się na czarną bluzkę na ramiączka, dżinsowe spodenki i bordowe converse, do tego dżinsowa kamizelka i lekki, naprawde lekki makijaż. Jeszcze te włosy. Nie żeby coś ,ale ja ich poprostu nie cierpię. Są kręcone, a rano, szczególnie rano trudno je okiełznać. Dałam rade. Niedbalny koczek pasował do zestawienia idealnie. Z łazienki usłyszałam głos sms-a.
"Hej, będe za 5 minut, zbieraj sie! Jess xoxo"
O matko! Jessica będzie tu za 5 minut a ja jeszcze nie spakowana!!! Szybko chwyciłam torbę i plan i zaczełam wrzucać książki z ekstremalną szybkością.
*oczami Jessici*
Dziś poniedziałek. Fajnie. Nie powiem że kocham szkołę, ale nienawidzić to też nie. Jak to mam w zwyczaju wstałam już o 5:30. Nie chcę żeby taki piękny dzień się marnował. Wskoczyłam pod prysznic. Po ok.10 minutach wyszłam w poszukiwaniu suszarki do włosów i jakiś ciuszków na dziś. Po długim wyborze zdecydowałam się na szarą bluzkę na ramiączka, dżinsowe spodenki i błękitne converse. Do tego też moje czrne RayBany. Chwyciłam suszarkę i po ok.2 minutach moje włosy były pełne blasku, tak to ten nowy szampon. Miałam jeszcze 5 minut, więc chwyciłam wcześniej zapakowaną torbę i ruszyłam na dół. W kuchni stała mama. Najwyraźniej rozmawiała z kimś przez telefon.
- Mamo, ja już będe lecieć. - powiedziałam całując ją w policzek na pożegnanie.
- Poczekaj chwilę- powiedziała do telefonu- Ok, i baw się dobrze.
-Mamo, idę do szkoły! - poker face
- A co? W szkole nie można się dobrze bawić?
- Pa . - powiedziałam na odchodne i wyszłam z domu. Do Angie idzie się około 10 min , więc tak jak zakładałam byłam u niej 7:20. Zadzwoniłam do drzwi. po niespełna 3 sekundach otworzyła mi moja najlepsza kumpela.
- Hej - powiedziała promiennie się uśmiechając
- Hej - odwzajemniłam uśmiech - To co idziemy?
- Tak jasne. - Angie zamknęła porządnie dom i poszłyśmy do szkoły. W szkole jak to w szkole. 9 lekcji z czego na każdej albo kartkówka, albo pytanie się. Nauczyciele uważają że to i tak za mało. Po lekcjach udałyśmy się jeszcze z Ang do butiku za rogiem. Kupiłam sobie nową bluzkę, a Angie spodnie. Po zakupach wróciłam do domu.
- Już jestem! - wrzasnęłam wchodząc.
- O, hej, i jak tam w szkole?-spytała mama wychodząc z salonu
- Ok.
- O, coś podejrzane to "ok" , coś się stało?
- Nie, poprostu jestem wykończona! 9 lekcji!!!
Po zjedzonym obiedzie i odrobionych lekcjach runęłam na łóżko i zasnęłam.
*oczami Angie*
Po zakupach z Jess poszłam do domu, pewnie tak samo jak ona. Gdy tylko przełożyłam jedną nogę przez próg dopadła do mnie młodsza siostra.
- Angie! Czemu cie tak długo nie było?
- Byłam w szkole,a teraz mnie puść , bo musze rozebrać buty.
-Angie?
-Tak?
- Mama kupiła mi nową baję. Poczytasz? - posłałam błagalny wzrok na mamę a ona tylko powiedziała:
- Słonko, Angelica jest strasznie zmęczona , wiesz? Ale jutro napewno ci przeczyta.
- Ale ja nie chce jutro! Ja chce dzisiaj!!
- Dobrze,postaram się dzisiaj - powiedziałam przerzucając oczami
Po obiedzie i rozmowie z mamą,poszłam odrobić lekcje. Nie było ich aż tak dużo. Postanowiłam jednak przeczytać Aby tą bajkę. Gdy już doszłam do momentu kulminacyjnego, gdy syrenka wyznaje miłość chłopakowi moja siostra zasnęła. Odłożyłam książkę i sama też poszłam spać, wkońcu jutro wtorek, i 10 lekcji! Jak można to przegapić?!?!
*********************************************
Noi o to moja część 1 !! Prosze o małą krytykę, bo jestem jeszcze zielona w pisaniu ^^. Bardzo prosze też o jakieś komentarze, czy się podoba czy nie? <33
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
super opowiadanie naprawde ekstra..<3
OdpowiedzUsuń